noze-i-kanapki.blog.pl
58.
Do wszystkich czytajacych:
Skomentujcie to. Jestem ciekawa, ile osób tu jeszcze z rzadka zagląda. 


by noze-i-kanapki | 2012-01-09 00:51:13 | skomentuj! (0)
57.

 

Przeglądałam, przeglądałam, stwierdziłam, że leży ten blog taki piękny, opuszczony, aż szkoda go nie zbrukać.

Więc: co u panny Terklińskiej słychać od czasów, gdy patrzyła z brakiem nadziei w przyszłość i narzekała, że mija się z powołaniem?

Cóż, najłatwiej stwierdzić: pomyliła się.

Stresy maturalne dawno za mną. Powrót do normalnych funkcji życiowych zajął mi kilka miesięcy, poskutkował małymi tragediami życiowymi (głownie przegapieniem okazji na związki z cudownymi facetami) i dostaniem się na dość dziwny kierunek studiów.

I wiecie co, czytelnicy wy moi?

Życie mi się wywróciło do góry nogami.

Zamiast całymi dniami zastanawiać się, jak wygląda życie, zaczęłam żyć.

Zamiast wyobrażać sobie relacje międzyludzkie - tworzę je (przy użyciu beznadziejnego poczucia humoru, fakt, ale wszystko trzeba wyszlifować, udoskonalać).

Zamiast gapić się w pustkę - uczę się. A, uwierzcie, jest czego.

Zamiast siedzieć sama w ogromnej pustce w domu pod lasem, z daleka od cywilizacji - mieszkam w 4-osobowym pokoju w akademiku, w ciągłym ruchu i zamieszaniu.

Mogłabym tak wymieniać długo. Bardzo długo, lecz po co? Jedyną rzeczą, która się nie zmieniła, jest nieumiejętność znalezienia sobie kogoś własnego, do pokochania i zadręczenia. Zaczynam się bać, że to jakiś patologiczny lęk przed związkiem. Cóż, żywot w wielkim domu z bandą kotów czeka na mnie, hooray.

Z fandomów zrezygnowałam całkowicie. Nie mam zdrowia do tych wszystkich paringów, fanficów obracających się wyłącznie wokół seksu, niewyżytych ludzi. Chcę, by nadal mi się kojarzył jedynie z cudownymi dziewczynami z Bakutena i - w wersji naprawdę dawnej - zamieszaniem z Cobalt Blue (KIEDY TO BYŁO). Poza tym - kolejnym fandomem, jaki chciałabym zlurkować, byłby fandom do moich książek :D (tak, nadal trochę wierzę, że to się kiedyś wydarzy. Bardzo, bardzo naiwne).

Starczy na raz, nieprawdaż?

 



by noze-i-kanapki | 2012-01-09 00:49:34 | skomentuj! (0)
56.
Z głupich uwag: właśnie odkryłam, że można sfałszować datę opublikowania notki.
This-is-awesome.
Tagi: this-is-awesome. fałszowanie
by noze-i-kanapki | 2010-10-20 20:45:21 | skomentuj! (0)
55.

Chyba się mijam z powołaniem. Drążę w tym, co jest ciekawe i poraża swoim sprytem i mądrością, jednak to zauroczenie ma w sobie dużo, oj dużo masochizmu. Tkwię w słupkach cyfr, znaków i w mądrych wzorach typu "suma nieskończonego ciągu geometrycznego" (która, wyjątkowo, jest dość łatwa do ogarnięcia), już martwię się przyszłoroczną maturą i obserwuję coś straszliwego. Degrengoladę.

No nie, nie degrengoladę moralną czy obyczajową. Pod tym względem pozostaje jak dawniej. Chodzi o radość życia. Mało co mnie cieszy, dawne priorytety zrobiły się jakieś nijakie, a przede mną zamiast jasnej drogi w chmury - głucha pustynia. Żadnych celów i wytycznych. Pomysły na życie jakoś zbladły. Już nie chcę tak gorąco jechać do Rosji (no nie, pały z rosyjskiego nie mają nic, oj, kompletnie nic do rzeczy), nie mam kiedy... a raczej ochoty przysiąść do jakiegokolwiek opowiadania, chociaż pomysły po staremu krążą po umyśle... 

Nie wiem jak to się skończy. Zobaczymy po tych moich wydumanych maturach z matematyki i fizyki. Ale na razie po nich - widzę pustkę. I boję się, że nie uda się jej niczym zapełnić.


Tagi: narzekanie gbur beznadzieja lament pieprzenie
by noze-i-kanapki | 2010-03-23 23:29:48 | skomentuj! (1)
54.

Dziś myślałam o sztuce teatralnej. Takiej małej, kameralnej, na scenie pewnego lokalnego stowarzyszenia teatralnego.
Na środku sali stół, za stołem dziewczyna, na stole duża woda mineralna, talerzyk z cytryną i nożem. Światło skupione na dłoniach kobiety, które wykonują miliony tików nerwowych, co jakiś czas odkrajając plaster cytryny lub dolewają wodę. Nad nimi gadająca głowa, wyrzucająca słowa powoli, lub odwrotnie, zbyt szybko, by wszystko zrozumieć. W ciągnącym się dziesiątki minut monologu mówi dużo, składnie, z sensem, czasem boleśnie obrazowo, czasem niezrozumiale poetycko. Im dalej w las, tym bardziej plączą się jej wątki, w wcześniej matowy, w beznamiętny głos wplątują się uczucia, pasja, narzucone odgórnie hamulce znikają.
O czym jest monolog? Najłatwiej powiedzieć - o niczym, jak w tych opiewanych sztukach na jedną aktorkę, gdzie wypowiada ona żale do świata jakiejś dramatopisarki mieszkającej na drugim końcu świata i mającej nie do końca zrozumiałe aktorce problemy.
Tym razem problemy by nie były zbyt wyszukane. Zagubienie osoby na progu dorosłości, męczenie się z własną głową, jak nie zawieść nikogo, zwłaszcza siebie, co z sobą zrobić, by w przyszłości zobaczyć napis "appy end!". Strach przed porzuceniem gniazda, przed tym, że jej dorosłość może być skrajnie inna od oswojonego, znanego świata. Jak być wolną duszą w kompromisyjnym, nastawionym na krępującą człowieka komunikację i tłumienie odchyłów spoza normy. Na brak odwagi lub, przeciwnie, nadmiar i nie panowanie nad tysiącem twarzy, których się samemu nie zna.

A widownia siedziałaby na ławeczce, w dwóch rządkach, patrzyła, a potem z lekkim niepokojem zorientowała się, że ta bomba z opóźnionym zapłonem mieszka gdzieś w ich mieście, uśmiecha się do ludzi na ulicy, w myślach mordując ich na tysiąc wymyślnych sposobów. Co by z tym zrobiła? A co by zrobiła owa bomba, z lekkim przebłyskiem świadomości, że oto kilkadziesiąt osób może mieć przebłyski jej sposobu myślenia? Jestem ciekawa.

Kiedyś to zrobię. Może równie efektywnie, jak parę lat temu pisałam powieść fantasy bądź rysowałam komiks o tak bezbarwnej protagonistce, że nie miałam ochoty obmyślać fabuły. Ale... kiedyś się wezmę. Wyślę maszynopis pewnemu aktorowi i na szpilkach będę czekać, mając w głowie scenariusze czarniejsze od sadzy.


Tagi: sztuka, nuda, ekshibicjonizm
by noze-i-kanapki | 2009-10-19 23:48:18 | skomentuj! (1)

księga gości


2012
styczeń
2010
październik
marzec
luty
2009
październik
czerwiec
kwiecień
luty
2008
grudzień
październik
lipiec
kwiecień
styczeń
2007
grudzień
październik
wrzesień
czerwiec
maj
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień


Tagi




blog.pl